Dietetyczka prześwietliła serki do kanapek. Te dwa wygrywają z masłem i margaryną

Dodano:
Serek kanapkowy na kromce chleba, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Didebashvili.GEO
Popularne serki do kanapek potrafią mieć więcej kalorii i tłuszczów nasyconych, niż wielu osobom się wydaje. Dietetyczka sprawdziła etykiety i wskazała produkty, które wypadają najlepiej.

Ekspertka Olga Lewandowska przygotowała autorskie zestawienie popularnych serków kanapkowych dostępnych w polskich sklepach. Wzięła „pod lupę” dziesięć produktów, biorąc pod uwagę ich kaloryczność, zawartość nasyconych kwasów tłuszczowych oraz stopień przetworzenia składników. Swoimi spostrzeżeniami podzieliła się w mediach społecznościowych. Sprawdź, jaki przysmak znalazł się na samym „szczycie” rankingu, a którego lepiej nie wkładać nawet do koszyka podczas zakupów.

Te serki kanapkowe to nie najlepszy wybór

Ostatnie, dziesiąte miejsce w rankingu zajął President RONDELÉ orzechowy. Cechuje go najwyższa kaloryczność. Stugramowa porcja dostarcza 315 kcal i 19 g nasyconych kwasów tłuszczowych. Ich nadmiar w diecie podnosi poziom „złego cholesterolu” i sprzyja powstawaniu miażdżycy. „Oczko” wyżej uplasował się serek Almette z rzodkiewką. Sam skład produktu – jak podkreśla specjalistka – nie budzi większych zastrzeżeń, ale jego wartość odżywcza już tak. Zawiera 256 kilokalorii i 17 g nasyconych tłuszczów w 100 gramach.

Na pozycji ósmej Olga Lewandowska umieściła serek z czosnkiem marki Hochland. „Tu chyba mamy w sumie najwięcej dodatków do żywności w składzie. Wciąż za wysoka kaloryczność i wciąż za dużo tłuszczów nasyconych” – oceniła dietetyczka. Nieco lepiej wypada serek naturalny Łaciaty. Ma krótki i prosty skład, ale też sporo kalorii (249 kcal) i nasyconych kwasów tłuszczowych (16 g) w 100 gramach.

Bardzo podobnie prezentuje się Twój Smak z Piątnicy. Dlatego trafił na miejsce szóste. Dostarcza 243 kcal i 15 g tłuszczów nasyconych w stugramowej porcji.

Mamy połowę rankingu i miejsce piąte – Philadelphia Original, czyli ta od sernika baskijskiego. Ciut niższa kaloryczność, ale też bez szału, bo 226 kcal. Ciut mniej kwasów tłuszczowych nasyconych, ale aż 14 g [w 100 gramach – przyp. red.], więc uważam, że to nadal dosyć sporo – wskazała specjalistka.

Poza podium wylądowała Arla Fresh Cheese bez laktozy. „To pyszny serek, który zresztą sama często kupuję. W końcu mamy tutaj poniżej 200 kalorii i 9 g tłuszczów nasyconych [na 100 gramów – przyp. red.]. Lepiej” – chwali autorka rankingu.

Najlepsze serki do kanapek zdaniem dietetyczki

Zdaniem Olgi Lewandowskiej na trzecią pozycję w zestawieniu zasługuje Philadelphia Light. Ma tylko 145 kcal w 100 gramach i 7 g tłuszczów nasyconych. Miejsce drugie należy ex aequo do serka President Delikatny oraz Arli Apetiny ze skyrem. Mają dobre składy, świetny smak i poniżej 6 gramów tłuszczów nasyconych w 100 gramach.

I dwaj moi faworyci z miejsca pierwszego to Almette Lekki Naturalny oraz Łaciaty Proteinowy Plus Lekki. [Mają odpowiednio – przyp. red.] 109 kalorii, 3 g tłuszczów nasyconych i aż 13 g białka oraz 139 kalorii, 5 g tłuszczów nasyconych i aż 12 g białka. Tak kochani, właśnie trzeba żyć, żeby to żyćko było lekkie i przyjemne” – podkreśla Olga Lewandowska.

Źródło: olgalewandowska_dietetyk/Instagram
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...